emu555
skomentował(a) Biała wstążka (emu555)
Doktorze dziękuję za Twą wyczerpującą odpowiedz i przyznać muszę jednocześnie iż podoba mi się ona o wiele bardziej aniżeli sam film. Może faktycznie potraktowałem to wszystko zbyt dosłownie. Zwracam trochę honoru :P Film nie jest obrzydliwy, film pokazuję gorzką choć czasami obrzydliwą prawdę. Aczkolwiek podtrzymuję jednak to że film do mnie nie trafia. Myślę że książka zrobiłaby na mnie dużo większe wrażenie. Przyznam też że faktycznie mało widziałem a "Biała wstążka" to pierwszy film wspomnianego
emu555
skomentował(a) Biała wstążka (emu555)
Zgadza się Esme, odnoszę się właśnie do tego. Może źle ten film odebrałem albo to po prostu nie jest kino dla mnie bo jedyną konkluzję jaką ja potrafię z tego filmu wyciągnąć to fakt iż 99.9% ludzi w ówczesnych Niemczech to zboczeńcy i sadyści (jedyną w pełni normalną postacią w całej wiosce wydawał się być nauczyciel). Ja natomiast takich uogólniań nie lubię. Co Haneke chciał tym filmem pokazać że wszyscy Niemcy są tak naprawdę źli czy o co chodzi? A może też doktor ma rację mało widziałem ale może
emu555
napisał(a) o Biała wstążka
Historia o tym jak pewien chłopiec niszczy pole zarządcy a inny oddaje się masturbacji. W to wszystko wprzęgnięta jest jeszcze kryminalna zagadka ale to schodzi jakby na dalszy plan gdyż reżyser skoncentrował się głównie na codziennym życiu mieszkańców małej niemieckiej wioski (codziennym życiu czyli gwałceniu dzieci, wyżywaniu się na nich itp.) Z tego filmu możemy wysnuć wniosek że wszystkie grzechy Niemiec wywodzą się z bezdusznego przedwojennego wychowania. Film jest po prostu obrzydliwy.
emu555
napisał(a) o Prawo zemsty
Takich filmów było już kilkanaście- Wściekły i żądny zemsty ojciec postanawia wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Dlatego też nie mam pojęcia po co powstał ten film. Ani to ciekawe ani nie trzyma w napięciu a i gra aktorska taka że tylko fani G.Butlera będą zachwyceni...
Wieje nudą i to do tego stopnia że aby wytrzymać oglądanie trzeba zamówić jakieś dopalacze bo żaden normalny człowiek (czytaj osoba która nie ma wytapetowanego pokoju w x-menach, hulku lub spider-manie) nie jest w stanie tego wytrzymać!
emu555
napisał(a) o Sherlock Holmes
Oglądać takie filmy to czysta przyjemność! Błyskotliwe dialogi, świetna gra aktorska i rewelacyjnie oddany klimat ówczesnego Londynu. Bałem się że Ritchie nie podoła wyzwaniu ale moje obawy szybko się rozwiały.
Nie dostrzegam w filmie jakiejś większej innowacyjności a już na pewno nie powiedział bym że `jest to największy przełom od momentu gdy wprowadzono do kina dźwięk` jak niektórzy za Cameronem powtarzają. Uważam że film jest mocno przereklamowany - jeśli chodzi o same efekty to nie wiem czym tam się specjalnie zachwycać. Przecież na komputerze możne w tej chwili wygenerować praktycznie wszystko ! Film posiada banalną fabułę! Historia przypomina opowieść o Indianach i kowbojach.